Zostaw numer
oddzwonimy!
Pon - Pt: 10:00 - 16:00 Godziny kontaktu telefonicznego
Kontakt telefoniczny

Jak przebiega badanie pacjenta z zaćmą?

Rozpoznanie zaćmy stawiam po szczegółowym zbadaniu pacjenta. Nie ma się przy tym czego obawiać. Badania nie są bolesne.

Oprócz rozmowy na temat dolegliwości Pacjenta, sprawdzam ostrość wzroku każdego oka oddzielnie, przy użyciu specjalnych tablic prezentujących litery, cyfry lub inne znaki od największych do najmniejszych. Pacjent odczytuje je tak, jak potrafi, najpierw prawym okiem, zasłaniając lewe, a potem lewym okiem, zasłaniając prawe.

Pozwala to obiektywnie stwierdzić i opisać stopień uszkodzenia widzenia jako liczbę np. 0,8, czyli niewielkie ograniczenie widzenia lub 0,1, czyli znaczne ograniczenie widzenia. Niejedna wizyta w moim gabinecie rozpoczyna się od słów „doktorze ja nic nie widzę”. Wiele osób zdziwiłoby się, wiedząc jak różny stopień pogorszenia widzenia, oznaczają te słowa. Właśnie badanie z użyciem tablic i zapisanie wyniku w postaci liczby pozwala mi obiektywnie ocenić, co widzi, a czego nie widzi Pacjent. Okazuje się bowiem nie raz, że po wypowiedzeniu tych dramatycznych słów, Pacjent czyta wszystkie rzędy liter, oprócz jednego czy dwóch – tych najdrobniejszych. Jeśli jednak jest to zegarmistrz lub pilot to takie niewielkie obniżenie ostrości wzroku może być dla niego bardzo dokuczliwe. Inny pacjent zapytany o to, jak widzi, odpowie, że bardzo dobrze, po czym zdoła przeczytać jeden lub dwa rzędy największych liter. Jemu jednak taka ostrość wzroku w zupełności wystarcza. Częściowo dlatego moment decyzji o operacji zaćmy w dużej mierze zależy od tego, jak bardzo przeszkadza ona Pacjentowi w życiu. Ten sam stopień rozwoju zaćmy przez jedną osobę pozostanie praktycznie niezauważony, a u innej wywoła obniżenie jakości życia, którego chory nie będzie chciał zaakceptować. Warto dodać, że tylko Pacjenci z ostrością wzroku 0,6 lub mniej mogą skorzystać z finansowania operacji przez NFZ (poza ściśle określonymi wyjątkami).

Określenie stopnia pogorszenia widzenia to nie koniec. W dalszej kolejności szczegółowo badam oko Pacjenta przy użyciu urządzenia zwanego lampą szczelinową. Badanie wiąże się z koniecznością podania kropli rozszerzających źrenicę. Oglądając w lampie szczelinowej soczewkę pacjenta po prostu widzę, że jest ona zmętniała co świadczy o zaćmie. Stopień tego zmętnienia może być bardzo różny, niekiedy tak mały, że Pacjent go nie odczuwa.

Przy okazji badania związanego z zaćmą każdorazowo oglądam dno oka i dokonuję podstawowej oceny także pod kątem innych chorób okulistycznych takich jak jaskra czy AMD (zwyrodnienie siatkówki związane z wiekiem). Zdarza się bowiem, że zaćma nie jest jedyną chorobą z powodu której cierpi Pacjent. Niestety zaćma może znacznie utrudniać rozpoznanie wielu chorób dlatego, że uniemożliwia ona szczegółową ocenę dna oka, bo nie jest ono wyraźnie widoczne. Zdarza się, że dopiero po operacji zaćmy mogę dobrze obejrzeć szczegóły siatkówki czy nerwu wzrokowego i dopiero wtedy widzę objawy chorób innych niż zaćma. Wcześniej z powodu zaćmy były one niewidoczne.

Na wizytę przed planowaną operacją warto zabrać ze sobą informacje na temat ogólnego stanu zdrowia, wypisy ze szpitali, listę przyjmowanych leków lub leki w oryginalnych opakowaniach, okulary używane aktualnie i używane kiedyś.

Dla słabowidzących
Page Reader Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support